Znaleziono 135 wyników

Podróż - Farma Gibsonów - Instytut


WYPRAWY

Pełnia zdrowia wszystko i nic Gdzie byli? Zdania były podzielone. Najgorzej, jeśli oboje byli w błędzie. W samochodzie zostali sami tylko na jakiś czas. Kilka, może kilkanaście minut. Zanim zdążyli się zdecydować i obmyślić jakiś plan ucieczki, strażnicy powrócili. Chyba nawet zadowoleni, bo w okol...

Podróż - Farma Gibsonów - Instytut


WYPRAWY

Pełnia zdrowia wszystko i nic Kolumna stanęła, Marshall odpięto, a potem zobaczyła, jak dwóch gości wywleka Langleya z wozu za fraki, a ten potykając się ląduje na kamyczkowym podłożu. Może tamci już mu powiedzieli, że ich odstrzelą pod drzewem czy coś? Nowi właściciele nieszczęsnej ciężarówki rozp...

Podróż - Farma Gibsonów - Instytut


WYPRAWY

Pełnia zdrowia wszystko i nic Trudno powiedzieć jak się to stało, ale widocznie Marshall wołająca do pazerności bandytów miała większą siłę przebicia, niż ich szef opierający się na jakimś swoim rozsądku. Wajcha poczuł, że musi ustąpić, nim straci kontrolę. Będzie musiał pomyśleć nad tym problemem ...

Podróż - Farma Gibsonów - Instytut


WYPRAWY

Pełnia zdrowia wszystko i nic Co prawda Miller "leżał sobie" teraz, ale dla niego walka wciąż trwała tak samo jak gdy pierwsze flary pomknęły w ich kierunku. Ostrzał z jednej, potem drugiej, Rio, świrnięta laska, a teraz dyskutowano o nim jak o uśpieniu szczeniaka. Nie było przerwy. Widać...

Podróż - Farma Gibsonów - Instytut


WYPRAWY

Pełnia zdrowia wszystko i nic — Szesnaście, hmm? — Ha! Nie z nią takie numery! — Ty poczekasz. — Akurat obchodzili ciężarówkę, a drzwi w sumie dalej były otwarte na oścież po tym jak prawie nimi wypadli. Kobieta sprawnie wspięła się do środka kabiny. Jeśli Marshall skorzystała z chwili, żeby się ro...

Podróż - Farma Gibsonów - Instytut


WYPRAWY

Pełnia zdrowia wszystko i nic Ciemne było niebo. Pochłonięte mrokiem było wzgórze po lewej i koryto rzeki po prawej. Tylko konwój tlił się kilkoma wciąż świecącymi reflektorami pojazdów, jak świeczka na torcie, którego każdy chciałby kawałek... duży kawałek... Twój kawałek. Tu raczej nie było miejs...

Podróż - Farma Gibsonów - Instytut


WYPRAWY

Pełnia zdrowia wszystko i nic Brytyjczyk przebiegł po asfalcie, a pociski zrykoszetowały w okolicy, brzęcząc nieprzyjemnie. Chłopak wpadł w ciemność rowu. Wydawało się bezpieczniej. Można było się położyć i nie było go widać... więc to tak jakby go nie było, prawda? Chyba, że ktoś inny wlezie do ro...

Podróż - Farma Gibsonów - Instytut


WYPRAWY

Pełnia zdrowia wszystko i nic Mona pokiwała głową na słowa Olivera. Nie było dobrze. Towarzystwo? Kto mógłby ich śledzić? Na sugestie Olivera Mona nie miała nic do powiedzenia, nie chciała też wdawać się w kłótnie — nie teraz, kiedy mieli ten cały ogon. Dziewczyna prowadziła konia przed siebie, z d...

Podróż - Farma Gibsonów - Instytut


WYPRAWY

Pełnia zdrowia wszystko i nic Nie, nie jestem. Przysięgam. Powiedział, a następnie uniósł ręce, by pokazać nieco lepiej przód swojego ciała. W ciemności nie było aż tak łatwo cokolwiek zobaczyć, ale Rio się starał. Nie miał na sobie żadnych śladów walki czy ugryzień, prócz oczywiście tych zwykłych ...

Obecne Wydarzenia


Ogólne Wydarzenia

Pełnia zdrowia wszystko i nic Czy to kometa? Czy to samolot? Nie! To... zaraz, to już Sylwester? Nocne niebo właśnie rozświetliły liczne, kolorowe fajerwerki gdzieś nad miejscowością Green Mountain Falls. Istne arcydzieło! Dzieci i dorośli zapewne ruszyli w kierunku okien, pokazując palcami i budzą...

Wyszukiwanie zaawansowane

Zaloguj się