•  
    Ostatnio krążą następujące plotki:
    - Ashley, Logan i Gaby poszli poszukać benzyny
    - Shin i Lexie poszły na polowanie w okolicach Zoo
    - Malcolm wyruszył z Zoo z misją dyplomatyczną do Akademii Lotniczej
    - Ekipa w Akademii Lotniczej buduje pułapki i ogólnie szykuje się na wojnę

    Mmaggie

    Główny Mistrz Gry

    Morowsky

    Admin

    Plamczak66

    Admin

    Saycia

    Mistrz Gry

    Pogoda

    Popołudnie, 7 lipca 2023

    Colorado Springs

    Częściowe zachmurzenie, burze
    Od 11° w nocy do 25° w dzień

    WHAT COMES AFTER

     

Okolice Ogrodzenia

Awatar użytkownika

Wyt

0

Sil

0

Zmy

0

Cha

1

Zre

2

Int

0

Szc

0

Pistolet SIG Sauer M17 z pełny magazynkiem (21 naboi), bagnet OKC-3S, latarka, notatniczek i ołówek, multitool, zegarek z kompasem, lornetka, krótkofalówka
Pełnia zdrowia

Przy sobie:

Pistolet SIG Sauer M17 z pełny magazynkiem (21 naboi), bagnet OKC-3S, latarka, notatniczek i ołówek, multitool, zegarek z kompasem, lornetka, krótkofalówka
Pełnia zdrowia
31
Pełnia zdrowia
Pistolet SIG Sauer M17 z pełny magazynkiem (21 naboi), bagnet OKC-3S, latarka, notatniczek i ołówek, multitool, zegarek z kompasem, lornetka, krótkofalówka
Rayne skupiała się na swojej pracy i do jej uszu dochodziło piąte przez dziesiąte. Daleko jej do szczytowej formy, to i męczyła się z układaniem kolejnych pali w ziemi i tańcu wokół nich, byle tylko mocniej ubić ziemię. Odnotowała raptem dwie uwagi, z czego pierwsza tyczyła się rozłożenia zasieków przed maskowaniem tego co sama tutaj umieszczała. Logiczna rzecz i nie bez powodu wspomniała, by dali znać gdy będzie mogła dalej robić swoje.
- Jeśli jest na magazynie to polecałabym użyć do wzmocnienia drutu brzytwiastego, łatwo go poznać bo zawsze przechowuje się go w formie spirali. Nie rdzewieje, przecięcie go w jednym miejscu nie jest równoznaczne z pozbyciem się problemu oraz sam z siebie jest strasznie tulaśny, jeśli wiecie co mam na myśli. O drobne skaleczenie się naprawdę nie jest trudno i dlatego przy samym montażu bez grubych rękawic ani rusz.
Dorzuciła swoje trzy grosze, mając parę wspomnień z tą tzw. koncentryną. Paskudztwo poharatało jej ze dwa mundury, co oczywiście było poważnym problemem, przynajmniej w oczach przełożonych co 95% życia spędzali w sztabie. Żołnierz bez nienagannego uposażenia i wyszlifowanych na błysk trzewików? Skandal, do ukarania.
Dalej z kolei przyszło Rayne machnąć jeszcze kilka razy łopatą, dorzucić ostatniego badyla, nabrać oddechu i wyskoczyć z tego dołu. Chyba robiła się na to za stara...
- W przeciwieństwie do niektórych.
Burknęła jedynie w kierunku Jude'a i zaczęła oddalać się w kierunku lotniska. Chwilę tutaj zabawiła i w tym czasie Walter powinien poradzić sobie z pozbieraniem materiałów do łatania dziur w płocie...

Samo się nie zrobi, więc wracam na lotnisko.

@Mistrz Gry Maggie @Harvey Scott

Okolice Ogrodzenia

Awatar użytkownika

Wyt

1

Sil

1

Zmy

1

Cha

1

Zre

1

Int

1

Szc

0

wszystko i nic
Boli głowa

Przy sobie:

wszystko i nic
Boli głowa
32
Boli głowa
wszystko i nic
Jude pokiwał głową, jakby miał zanotować to, co właśnie powiedział mu Harvey.

Elena i Harvey zaczęli rozwijać drut i szło im całkiem nieźle. Ogólnie to decyzja cały czas była na stole, ale słysząc o tym innym drucie, Caroline spojrzała na Harveya:
Mamy jeszcze coś takiego?
Spytała go. Nie dziwiło jej to aż tak bardzo, że Rayne znała ich magazyny nieco lepiej. Wiadomo, cała ta ekipa była całkiem zgrana, ale w sumie nie mieli tutaj żadnego prawdziwego wojskowego z krwi i kości. Z wyjątkiem, oczywiście, Felixa, ale jemu było bardziej blisko do pilota niż do rekruta lub kogoś w tym rodzaju.
Taki też będzie można pokryć mieszanką. A reszta niech będzie kolczasta.
Zadecydowała, a następnie zaczęła zajmować się właśnie... mieszanką. Ogólnie cała ta maź była obrzydliwa, aczkolwiek ciężko w sumie było powiedzieć, jaka to część ciała lub skąd pochodzi, bo to, co znajdowało się w pudełku, wyglądało po prostu jak dżem.
Cześć, Rayne!
Dodał na koniec, gdy ta poszła w stronę lotniska.
No, to teraz będzie trzeba rozkładać to dalej i dalej...
Stwierdziła blondynka i popatrzyła na Jude'a i Harvey'a. Praca w bazie wydawała się nie mieć końca, choć dochodziło już popołudnie.
A czy czasem już nie dochodzi 17:00? Wiesz, jak w tej piosence, Caroline, Workin' 9 to 5, what a way to make a livin'.
Powiedział, nucąc pod nosem.


@Harvey Scott
Awatar użytkownika

Harvey Scott

@sheojmsj | 43 postów

Wyt

1

Sil

0

Zmy

0

Cha

1

Zre

0

Int

1

Szc

0

nerka, plecak, ubranie (bielizna, wiązane białe adidasy, jeansy, czarna koszulka) | rękawice robocze | podstawowe narzędzia (płaski śrubokręt, pęseta, paczka śrubek i nakrętek różnej wielkości, kombinerki, zawiniątko drutu, próbnik prądu, klucze do nakrętek), portfel (plastry, przylepiec, gaza, tabsy przeciwbólowe (7) ), taśma izolacyjna, chustka bawełniana, karty do gry, puszka smaru (1/3), składany nożyk 5 cm, suwmiarka, pistolet CAT-9 + 12 naboi, rowerowa butelka na wodę
Pełnia zdrowia

Przy sobie:

nerka, plecak, ubranie (bielizna, wiązane białe adidasy, jeansy, czarna koszulka) | rękawice robocze | podstawowe narzędzia (płaski śrubokręt, pęseta, paczka śrubek i nakrętek różnej wielkości, kombinerki, zawiniątko drutu, próbnik prądu, klucze do nakrętek), portfel (plastry, przylepiec, gaza, tabsy przeciwbólowe (7) ), taśma izolacyjna, chustka bawełniana, karty do gry, puszka smaru (1/3), składany nożyk 5 cm, suwmiarka, pistolet CAT-9 + 12 naboi, rowerowa butelka na wodę
Pełnia zdrowia
33
Pełnia zdrowia
nerka, plecak, ubranie (bielizna, wiązane białe adidasy, jeansy, czarna koszulka) | podstawowe narzędzia (płaski śrubokręt, pęseta, paczka śrubek i nakrętek różnej wielkości, kombinerki, zawiniątko drutu, próbnik prądu, klucze do nakrętek), portfel (plastry, przylepiec, gaza, tabsy przeciwbólowe (7) ), taśma izolacyjna, chustka bawełniana, karty do gry, puszka smaru (1/3), składany nożyk 5 cm, suwmiarka, pistolet CAT-9 + 12 naboi, rowerowa butelka na wodę
Czy mieli coś takiego, to było doskonałe pytanie. Harvey zamyślił się na moment, uciekając oczyma wyobraźni do pomieszczeń instytutu, jednych, drugich, trzecich. Jego wzrok stał się w ten specyficzny sposób uważny i nieobecny zarazem, przez krótką chwilę, nim nie przypomniał sobie, że ma w ręce drut kolczasty.
— Em, bardzo możliwe, ale sprawdzę. — odparł, zawijając kolejny kraniec. — Tulaśny, tak? Myślę, że poznam... — Choć chyba nigdy takiego nie widział na oczy, ale potrafił sobie wyobrazić. Może błędnie, ale zawsze było to coś.

Rayne się ewakuowała, Harvey lekko odsunął od płotu, by zerknąć na ich dzieło. A potem na otwarte pudełko i aż zasłonił twarz rękawem i kaszlnął cicho. Śmierdziało paskudnie, a wyglądało jeszcze gorzej.
Uciekł wzrokiem gdziekolwiek indziej, a potem na Caroline.
— Poszukam drutu... i części na bomby — oznajmił tonem zdecydowanym jak nigdy i zaraz ruszył do głównego budynku. To rzeczywiście była ewakuacja, ale przecież legalna, ktoś musiał się tymi rzeczami zająć, a zawartości skrzynki nie chcieli raczej wzbogacać o dzisiejsze śniadanie.

Wiadomość od gracza
Harvey ucieka tu: viewtopic.php?t=614
Awatar użytkownika

Wyt

1

Sil

1

Zmy

1

Cha

1

Zre

1

Int

1

Szc

0

wszystko i nic
Boli głowa

Przy sobie:

wszystko i nic
Boli głowa
34
Boli głowa
wszystko i nic
Powrót z: viewtopic.php?t=614&p=8658#p8658

Harvey i Vi powoli zmierzali w stronę ogrodzenia, a tam praca trwała w najlepsze. Wyglądało na to, że Elena i Caroline w sumie nie były wobec siebie aż tak wrogie, bo we dwójkę zajmowały się tym poprzednim drutem, pokrytym mazią. Obie oczywiście były adekwatnie przygotowane do tej roboty, mając na sobie ochraniacze, maseczki, rękawiczki i tak dalej. Jude'a nie było nigdzie widać, więc raczej można było spokojnie uznać, że zdecydował, iż jego 9-5 dobiegło już końca i za więcej mu nie zapłacą.

Elena kiwnęła głową do Vi, którą już dosyć dobrze znała z Breckenridge, Caroline zaś spojrzała na Harveya. Kobiety wymieniły się spojrzeniami, a następnie dalej pracowały, rozkładając drut.
Stwierdziłyśmy, że po prostu będziemy rozkładać to, co mamy, a resztę zrobimy potem. Wszystko jest już pokryte, więc uważajcie. Czy możecie zacząć rozkładać to tam?
Powiedziała, wskazując inną stronę płotu, która była oddalona od nich o jakieś 100, może 200 metrów. Elena kończyła już ich odcinek, a następnie dodała:
Pójdę pomóc. A jak skończymy, to już tyle na dziś. Zaczyna się ściemniać, więc trzeba będzie iść do środka.
Powiedziała. Obie kobiety miały zupełnie inne tony głosu, a nawet ich akcenty nieco się różniły. Aczkolwiek obie były do siebie dosyć mocno podobne — dwie nieco rządzące się panie, które przywykły do tego, że robota sama się nie wykona. Interesujące. Być może wywiązywała się między nimi jakaś nitka przyjaźni?

Wtem obie usłyszały przewracającego się trupa, który szedł w stronę ogrodzenia. Elena podeszła bliżej i wyciągnęła nóż, a raczej scyzoryk z kieszeni, gotowa, żeby pozbyć się umarlaka, gdy tylko ten podejdzie wystarczająco blisko wysokiego, metalowego płotu. Caroline odwróciła wzrok na Harveya i podeszła bliżej, by skontrolować to, co przyniósł.
Vi? Patrol na zewnątrz?
Spytała po chwili, zmieniając nieco plan zaproponowany przez Caroline. Pomyślała o wszystkich tych zabezpieczeniach w środku, które dziś zbudowali i zdecydowanie nie chciała, by coś w nie wpadło... Chociaż? A co, gdyby w wilczych dołach były trupy? To chyba byłoby całkiem przydatne. Elena się na moment zamyśliła.
Już wcześniej robili patrole. Nikt nie powinien wychodzić po zmroku za ogrodzenie.
Zaprzeczyła jej blondynka.

@Harvey Scott @Violet Tate
Awatar użytkownika

Harvey Scott

@sheojmsj | 43 postów

Wyt

1

Sil

0

Zmy

0

Cha

1

Zre

0

Int

1

Szc

0

nerka, plecak, ubranie (bielizna, wiązane białe adidasy, jeansy, czarna koszulka) | rękawice robocze | podstawowe narzędzia (płaski śrubokręt, pęseta, paczka śrubek i nakrętek różnej wielkości, kombinerki, zawiniątko drutu, próbnik prądu, klucze do nakrętek), portfel (plastry, przylepiec, gaza, tabsy przeciwbólowe (7) ), taśma izolacyjna, chustka bawełniana, karty do gry, puszka smaru (1/3), składany nożyk 5 cm, suwmiarka, pistolet CAT-9 + 12 naboi, rowerowa butelka na wodę
Pełnia zdrowia

Przy sobie:

nerka, plecak, ubranie (bielizna, wiązane białe adidasy, jeansy, czarna koszulka) | rękawice robocze | podstawowe narzędzia (płaski śrubokręt, pęseta, paczka śrubek i nakrętek różnej wielkości, kombinerki, zawiniątko drutu, próbnik prądu, klucze do nakrętek), portfel (plastry, przylepiec, gaza, tabsy przeciwbólowe (7) ), taśma izolacyjna, chustka bawełniana, karty do gry, puszka smaru (1/3), składany nożyk 5 cm, suwmiarka, pistolet CAT-9 + 12 naboi, rowerowa butelka na wodę
Pełnia zdrowia
35
Pełnia zdrowia
nerka, plecak, ubranie (bielizna, wiązane białe adidasy, jeansy, czarna koszulka) | rękawice robocze | podstawowe narzędzia (płaski śrubokręt, pęseta, paczka śrubek i nakrętek różnej wielkości, kombinerki, zawiniątko drutu, próbnik prądu, klucze do nakrętek), portfel (plastry, przylepiec, gaza, tabsy przeciwbólowe (7) ), taśma izolacyjna, chustka bawełniana, karty do gry, puszka smaru (1/3), składany nożyk 5 cm, suwmiarka, pistolet CAT-9 + 12 naboi, rowerowa butelka na wodę
Wiadomość od gracza
Przychodzę z Vi od strony magazynów.

Kwestia ziemniaków nie opuszczała głowy chłopaka. Okej, liofilizowane żarcie miało sens, zwłaszcza w bazie wojskowej, ale po co zastępować je solą? To wręcz było niebezpieczne, od nadmiaru soli można się odwodnić. Tak kiedyś mówili w telewizji i o tym też Harvey poinformował Vi w trakcie ich małej przechadzki, nim dotarli do ogrodzenia.
Powiódł wzrokiem wokół w poszukiwaniu Jude'a, ale jego już nie było. Nie był zdziwiony. Ale wyglądało na to, że między kobietami nie wywiązała się żadna kłótnia, a to już było budujące.
Zerknął na Elenę, a potem w kierunku, który wskazała.
- Jasne, dobra - odparł, w swoim zwyczaju całkiem ochoczo i bezproblemowo. Harvey nie miewał problemów z robotą, co najwyżej z ludźmi, którzy mieli problem do niego.
Złapał za wózek i miał zamiar iść dalej, kiedy charakterystyczne rzęrzenie kazało zatrzymać się w miejscu wraz z nieprzyjemnym wrażeniem pełznącym po plecach. Nie miał przy sobie nic szczególnie przydatnego, na pewno nie dostatecznie długi nóż, więc oddał pole do popisu dziewczynom.
- Ee, ja się z tym zgadzam? - Podniósł łapkę. - Jeszcze wleziemy we własne zasieki. Chodźmy lepiej drutować płot - zasugerował i ruszył wózek z miejsca. Ubijanie trupa nie wymagało w końcu widowni.

@Violet Tate @Mistrz Gry Maggie
Awatar użytkownika

Violet Tate

@spirit6264 | 236 postów

Wyt

2

Sil

3

Zmy

1

Cha

1

Zre

0

Int

0

Szc

0

Nóż M48 Cyclone, krótkofalówka, plecak (20l), latarka, kompas, mapa stanu Kolorado, papierośnica z papierosami (11 sztuk) oraz zapalniczka, M4A1 (60 naboi w dwóch magazynkach), saperka, suszone owoce, woda, bandaż
Poparzenia_(poprawa)

Przy sobie:

Nóż M48 Cyclone, krótkofalówka, plecak (20l), latarka, kompas, mapa stanu Kolorado, papierośnica z papierosami (11 sztuk) oraz zapalniczka, M4A1 (60 naboi w dwóch magazynkach), saperka, suszone owoce, woda, bandaż
Poparzenia_(poprawa)
36
Poparzenia_(poprawa)
Nóż M48 Cyclone, krótkofalówka, plecak (20l), latarka, kompas, mapa stanu Kolorado, papierośnica z papierosami (11 sztuk) oraz zapalniczka, M4A1 (60 naboi w dwóch magazynkach), saperka, suszone owoce, woda, bandaż
Że ziemniaki trzeba było posolić to oczywiste, ale na nadmiar tego proszku niby najgorszy możliwy wariant miał pomóc? To takich rzeczy uczyli w szkołach oficerskich? Jesus fking christ, może to i dobrze, że Vi nie dane było wylądować w akademii dla wojsk lądowych, ciul wie czego jeszcze napchaliby jej do łba...
- Niebawem zobaczymy, a raczej posmakujemy, co z tego będzie... - mruknęła pod noskiem w międzyczasie.
Przy płocie, jak widać, robota jakoś szła do przodu i o dziwo Caroline i Sinclair nie skakały sobie do gardła... tym razem. Widocznie, w końcu, znalazły wspólny temat i zgodny pogląd o tym, jak należało zabezpieczyć to miejsce. Druty, aplikowane na nie wnętrzności truposza... yummy! Zawsze to gwarant tego, że nawet jeśli zostaną rozjechani przez aerosac i ich flaki będą walać się po całym kompleksie, to przynajmniej parę osób więcej powinni zabrać ze sobą do grobu i to w mało przyjemnej formie. Miło to nie zabrzmi ale ostatnio, na przykładzie siostry Claire, dało się zobaczyć jak parszywy to los; marnieć z dnia na dzień i nie móc nijak temu przeciwdziałać, no chyba że kulką w łeb.
- Jasne - odparła i zabrała się do roboty, pomagając Harveyowi, a przynajmniej taki miała zamiar, bo zaraz Elena wyskoczyła z... kiepskim pomysłem oraz mieli towarzystwo, sztywne i capiące. - Nah, zaraz się ściemni i w przeciwieństwie do niektórych, trochę tej roboty mam już dzisiaj za sobą. Szkoda byłoby obudzić się jutro z zakwasami... i śladami po turlaniu się w zasiekach - odparła bo też nie przyjrzała się temu gdzie położono nowe i tym bardziej od którego miejsca uwalono wszystko trupią mazią. Poza tym Sinclair była chujowym wyborem, jeśli szło o działania w terenie, o czym niektórzy zdążyli się już przekonać. Z resztą, nawet jeśli odjąć to, widok kobiety chcącej ubić trupa scyzorykiem... SCYZORYKIEM. Jako ostatnia deska ratunku, spoko, ale w obecnej sytuacji? Trochę to komiczne...
- Powinnaś zainwestować w nieco dłuższą broń - powiedziała i sięgnęła po własną kosę... chociaż nie, m48 cyclone ciężko nazwać konwencjonalnym nożem. Bliżej temu do wiertła, idealnego do pchnięć... i sprawienia, że rana zadana człowiekowi sprawi, że ten będzie krwawić niczym patroszony wieprz. W sam raz dla osoby, która wolała siłę niż finezję; w końcu przemoc rozwiązuje wszystkie problemy. - Odsuń się - dodała po chwili, posyłać w kierunku trupa kwiecistą wiązankę słów, aby ten kierował się prosto na Tate. Jednocześnie Vi ustawiła się przy słupku, tak aby zwiększyć szansę na to, że zgniłek naprze na niego, a nie środek ogrodzenia. Wtedy wystarczy tylko wykonać jedno solidne pchnięcie, przez oczodół wgłąb łba..
... i może delikwent zrobi papa?

@Mistrz Gry Maggie @Harvey Scott
Czy ubiję trupka?

Rzut na siłę (3)

3

[3]+3 = 6

Udało się i... (dodatkowa korzyść)

Okolice Ogrodzenia

Awatar użytkownika

Wyt

1

Sil

1

Zmy

1

Cha

1

Zre

1

Int

1

Szc

0

wszystko i nic
Boli głowa

Przy sobie:

wszystko i nic
Boli głowa
37
Boli głowa
wszystko i nic
Elena spojrzała na Caroline, a Caroline spojrzała na Elenę. Następnie ta druga przeniosła wzrok gdzieś indziej, bo założyła, że ta pierwsza tutaj wygrała. Harvey w końcu był w jej „drużynie”, o ile jeszcze tutaj były jakieś kluby tego pokroju. Caroline kiwnęła głową i poprawiła sobie rękawiczki na dłoniach. Elena zaś nadal czekała na wizytę nieumarłego, którego miała zamiar załatwić przez siatkę. Wtedy też Vi ją minęła i załatwiła trupa raz-dwa. Ostrze szybciutko przeszło przez siatkę i wbiło się w trupa niczym rozgrzany nóż w masło. Martwiak padł, oczywiście, przy czym dalej od siatki, więc swoim ciężarem nie będzie na nią napierał. Elena westchnęła i schowała scyzoryk, a następnie się oddaliła nieco bardziej.
Rozumiem.
Powiedziała, zgadzając się. Tutaj Tate miała przewagę, bo Sinclair nie miała zbyt dużo umiejętności nabytych poza osadą, więc była gotowa ciachać trupa scyzorykiem przez siatkę, jeszcze się przy tym ubrudzić i tak dalej. Jednak nie było jej to dane.
Możesz się sporo nauczyć od własnych ludzi, pani doktor.
Powiedziała, unosząc brwi i rozwijając wraz z Harveyem tę kolczastą siatkę, czy co to on tam przyniósł im wcześniej. Komentarz od niej nie brzmiał wcale aż tak szyderczo, jednak Elena zrozumiała, co Caroline chciała pokazać. Nie dała się wyprowadzić z równowagi, bo nie była z tych. Spojrzała na Vi wymownie, a jej wzrok było widać nawet podczas zachodu słońca, mimo iż robiło się coraz ciemniej. Teraz one grały w jednej drużynie versus Harvey i Caroline...

Elena założyła znów swoje rękawiczki i podeszła do kolejnej szpuli drutu, którą przynieśli wcześniej Harvey i Vi, i dodała do nastolatki:
W porządku, pomóż mi to rozwinąć i będziemy drutować ten płot. Do kolacji skończymy więcej.
Zadecydowała. Teraz były to zawody...

@Harvey Scott @Violet Tate
Informacja od Mistrza Gry
Jeśli będziecie rozwijać siatkę dalej, to proszę o rzuty. Zobaczymy jak wam pójdzie przez końcem epka...

Okolice Ogrodzenia

Awatar użytkownika

Harvey Scott

@sheojmsj | 43 postów

Wyt

1

Sil

0

Zmy

0

Cha

1

Zre

0

Int

1

Szc

0

nerka, plecak, ubranie (bielizna, wiązane białe adidasy, jeansy, czarna koszulka) | rękawice robocze | podstawowe narzędzia (płaski śrubokręt, pęseta, paczka śrubek i nakrętek różnej wielkości, kombinerki, zawiniątko drutu, próbnik prądu, klucze do nakrętek), portfel (plastry, przylepiec, gaza, tabsy przeciwbólowe (7) ), taśma izolacyjna, chustka bawełniana, karty do gry, puszka smaru (1/3), składany nożyk 5 cm, suwmiarka, pistolet CAT-9 + 12 naboi, rowerowa butelka na wodę
Pełnia zdrowia

Przy sobie:

nerka, plecak, ubranie (bielizna, wiązane białe adidasy, jeansy, czarna koszulka) | rękawice robocze | podstawowe narzędzia (płaski śrubokręt, pęseta, paczka śrubek i nakrętek różnej wielkości, kombinerki, zawiniątko drutu, próbnik prądu, klucze do nakrętek), portfel (plastry, przylepiec, gaza, tabsy przeciwbólowe (7) ), taśma izolacyjna, chustka bawełniana, karty do gry, puszka smaru (1/3), składany nożyk 5 cm, suwmiarka, pistolet CAT-9 + 12 naboi, rowerowa butelka na wodę
Pełnia zdrowia
38
Pełnia zdrowia
nerka, plecak, ubranie (bielizna, wiązane białe adidasy, jeansy, czarna koszulka) | rękawice robocze | podstawowe narzędzia (płaski śrubokręt, pęseta, paczka śrubek i nakrętek różnej wielkości, kombinerki, zawiniątko drutu, próbnik prądu, klucze do nakrętek), portfel (plastry, przylepiec, gaza, tabsy przeciwbólowe (7) ), taśma izolacyjna, chustka bawełniana, karty do gry, puszka smaru (1/3), składany nożyk 5 cm, suwmiarka, pistolet CAT-9 + 12 naboi, rowerowa butelka na wodę
No i nawet jeśli zostaną rozjechani po całości, to ich walające się flaki mogły jeszcze się komuś do czegoś przydać. Pod warunkiem, że nie ściągną w ten sposób zombiaków. No właśnie, że też dopiero teraz przyszło mu to do głowy, ale jakoś tak nie zastanawiał się nad pomysłem, który przyszedł z zewnątrz. Zazwyczaj się nad takimi nie zastanawiał, zakładając chyba, że ktoś inny na pewno znał się na temacie lepiej. Za wyjątkiem paru konkretnych tematów, ale serwowanie sepsy przy pomocy części ciała na pewno do nich nie należało.
Tymczasem inne flaczki właśnie przyszły, żeby włączyć się w dyskusję o sensowności nocnego patrolu. Harvey zwolnił kroku mimo wszystko, chcąc się upewnić, że nie pojawi się żadna niemiła niespodzianka, ale też dlatego, może głównie dlatego, że do głowy wpadła mu kolejna myśl. Mogli gdzieś naszkicować te wszystkie miejsca z zasiekami i dołami... chociaż nie, to nie miało wiele sensu, w nocy i tak nikt się nie rozezna.
- Fajny nóż. - A kiedy już zagrożenie zostało zażegnane, po prostu sięgnął po zwój i podał go Caroline, by mogli razem rozwinąć drut. A raczej conse... Concer... Certolinkę.
Zerknął krótko na Elenę i jakoś tak wyszło, że uśmiechnął się pod nosem.
- Chcesz się założyć? - rzucił zaczepnie w stronę dziewczyn. Mogli zagrać, czemu by nie. Może i Vi wiedziała więcej o militariach, ale on spędził z drutami pół życia, szanse były wyrównane.

@Violet Tate @Mistrz Gry Maggie
Jak nam idzie drutowanie płotu certolinką?

Rzut na inteligencję (1)

Ciekawe jaki poziom trudności ustawi MG?

Okolice Ogrodzenia

Awatar użytkownika

Violet Tate

@spirit6264 | 236 postów

Wyt

2

Sil

3

Zmy

1

Cha

1

Zre

0

Int

0

Szc

0

Nóż M48 Cyclone, krótkofalówka, plecak (20l), latarka, kompas, mapa stanu Kolorado, papierośnica z papierosami (11 sztuk) oraz zapalniczka, M4A1 (60 naboi w dwóch magazynkach), saperka, suszone owoce, woda, bandaż
Poparzenia_(poprawa)

Przy sobie:

Nóż M48 Cyclone, krótkofalówka, plecak (20l), latarka, kompas, mapa stanu Kolorado, papierośnica z papierosami (11 sztuk) oraz zapalniczka, M4A1 (60 naboi w dwóch magazynkach), saperka, suszone owoce, woda, bandaż
Poparzenia_(poprawa)
39
Poparzenia_(poprawa)
Nóż M48 Cyclone, krótkofalówka, plecak (20l), latarka, kompas, mapa stanu Kolorado, papierośnica z papierosami (11 sztuk) oraz zapalniczka, M4A1 (60 naboi w dwóch magazynkach), saperka, suszone owoce, woda, bandaż
Vi jedynie westchnęła i pokiwała lekko głową, na krótki moment stając się tą doroślejszą względem Taylor i Sinclair. Niby takie stare, a zachowywały się teraz jak nastolatki, byle porywalizować... i to cudzymi, bo jej i Harveya łapkami w sporej mierze! Poza tym zawody zawodami, ale to nie łowienie ryb, a dbanie o bezpieczeństwo grupy; trochę nie ten typ podejścia względem zajęcia.
- Ponoć zabroniony Konwencją Genewską, ale jakoś nigdy zapisu nie znalazłam...- odparła i przetarła ostrze o jakąś szmatkę (skoro kobiety paćkały rozłożone druty trupią mazią to coś mieć musiały?), by zaraz zabrać się za ostatnią robótkę na dzisiaj... czyli grupowe ciąganie druta.
- To wy się zakładajcie, a ja dla odmiany zabiorę się za to od porządniejszej strony i bez presji - powiedziała i jakoś nie miała ochoty na wyścigi, urok porannych zabaw na świeżym powietrzu i popołudniowej układanki jednego z magazynów, więc trochę tego materiału dzisiaj już przerobiła. Z kolei to żelastwo... cóż, ujmijmy to tak, pomimo włożenia rękawic jeden nieostrożny ruch mógł załatwić skaleczenie w innym miejscu.
A co z tego na koniec dnia wyjdzie, zaraz się przekonamy...

@Mistrz Gry Maggie @Harvey Scott
Ostatnia harówa na dziś, jak Vi pójdzie?

Rzut na wytrzymałość (2)

Ciekawe jaki poziom trudności ustawi MG?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wejścia i Wyjścia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Zaloguj się